• Wpisów:1405
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 05:10
  • Licznik odwiedzin:37 491 / 1860 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
..sam wiesz jak jest, sytuację rozpoznajesz,
sam to widziałeś, też tak chwilami miałeś..
 

 
„Chodź pobawimy się dziś w berka z klepsydrą
I oszukamy zegar, gdy schowamy się pod cyfrą.
I rozkochamy tarczę w sobie płynąc coraz wyżej”
 

 
Wracam do tamtych dni, no i znowu mam ubaw
Ten mój spokój, to przede wszystkim Twoja zasługa (...)
 

 
Na sercu kamień, z ust cisza. I znów się nie znamy, i mijamy wśród pytań (..)
 

 
Gdy patrzysz komuś w oczy przepełnione serca żalem, myślisz znasz go całe życie ale nie znasz wcale
 

 
Za każdym razem rozchodzimy się, by do siebie wracać,
Jeszcze za nim się skończy kłótnia ja już chcę Cie przepraszać.
Mam trudny charakter i jestem tego świadom,
Bardzo chciałbym na muzyce zarobić nam na rodzinę, na dom.
Jeszcze będzie czas, zobaczysz odwróci się karta,
Każdy dobry człowiek w życiu w końcu musi mieć farta,
Jeszcze będzie dobrze uwierz, ja to wiem
I czuję, że zakoc**ję się w Tobie z dnia na dzień
Coraz mocniej, pójdziemy na spacer, usiądziemy w cień
Będzie tak cudownie, jakby to był tylko piękny sen,
Jesteś dla mnie jak tlen do życia potrzebna,
Nawet wtedy, kiedy bywasz dla mnie taka wredna.
Jesteś jedynym przyjacielem, który nigdy nie zawiódł mnie,
Gdyby nie Ty pewnie już dawno bym zatracił się
I gdzieś tam wysoko przeznaczenie jest nam pisane
W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, amen
 

 
Za każdym razem, kiedy Ty przeze mnie płakałaś,
To jakaś część mojego serca jakby we mnie pękała.
Awantury, wyprowadzki, ciche dni,
Sytuacje, których tak naprawdę nie powinno być,
Za które siebie winie, zrobiłem Ci tyle złego
Zobaczysz żal minie, po prostu trzeba czasu do tego.
Nie mogę sobie wybaczyć niektórych rzeczy, uwierz,
Choć wiem, że ciężko uwierzyć w niektóre rzeczy co mówię.
Wiem, że trudno wymazać przykre wspomnienia
Są bolesne jak spacer na boso po rozżarzonych kamieniach,
Choć nie raz nie doceniam, jakie mnie szczęście spotkało,
Przetańczyć z Tobą noc całą chcę, dla mnie to jeszcze za mało,
Bo tak jak Twoje feromony żadne Coco nie działa,
Jesteś pięknym motylem uwięzionym w kokonie ciała.
Kocham Cię nad życie i mogę Ci to mówić co dzień
Na żywo, na płycie i przy ołtarzu pod Bogiem
 

 
Pomimo mych wad wciąż mnie kochasz bezgranicznie,
Jesteś jak rzadki kwiat w ogrodzie botanicznym,
Tak wiele bym dał, by wymazać wszystkie krzywdy
Te złe wspomnienia stłamsić gdzieś, a zostawić te najlepsze.
  • awatar Zostaw świat ,tylko Ty i ja ♥: Bezczel ♥ zapraszam :D
  • awatar Malinka ;* ♥: Oo tak, właśnie tak !
  • awatar Gość: Świetne : ) zapraszam na strone http://zlotoweczka.com/pages/index.php . jeśli się zdecydujesz to prosze wpisac mnie jako osobe polecajacą 'klaudyna' tb to nie zaszkodzi a ja bd bardzo wdzieczna ; )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Nie umiemy żyć ze sobą, nie możemy żyć bez siebie,
Dobrze nam bywa bez siebie, ale ze sobą jak w niebie.
Jesteśmy dla siebie jak chiński znak równowagi,
Coraz bardziej jestem pewien, że los dobrze nas zaprowadził.
Nie możemy istnieć bez siebie jak bez nocy dzień
Jak bez ciemności światłość, jak bez życia śmierć,
Wiem, że rany na sercu przeze mnie zadane się goją powoli
I wiem, że to boli, Ty jesteś moją ostoją i chociaż nasze życia
To walka dwóch różnych światów
Moje życie bez Ciebie byłoby jak ogród bez kwiatów,
Ja czasami przy Tobie czuję się jak niemowa,
Bo w słowniku nie ma takich pięknych słów, żeby Cię zdefiniować
I nawet wszystkie razem wzięte komplementy świata
Są za brzydkie, żeby kogoś takiego nimi oplatać.
Jesteś cudem natury, moim natchnieniem
Moją muzą, moją weną, moim przeznaczeniem.
 

 
"Moje życie bez Ciebie byłoby jak ogród bez kwiatów,
Ja czasami przy Tobie czuję się jak niemowa,
Bo w słowniku nie ma takich pięknych słów, żeby Cię zdefiniować."
 

 
Dzwięk dodaje mi skrzydeł
dzięki niemu może minie dzień ,
rzeczywistość to cienie bloków
mój hip-hop to wszystko,
bo cenie spokój i mam potrzebe pisać.
Nie skumasz ,ale musze ,
nie ważna prespektywa, ale zawsze jest uśmiech i smutek.


 

 
Usiłuję opanować myśli, które ukradkiem wślizgują się do mojej głowy.
 

 
Uprawiajmy miłość długimi dotykami, krótkimi oddechami i nieskończonym spełnieniem.
 

 
Lubię rozmowy nocą, lubię spacer po gwiazdach i puste ulice. Lubię ciemność i światło latarni. Kładziemy się spać, gdy pierwsze tramwaje leniwie, rozwożą zaspanych ludzi. Dzień jest dla innych, noc jest dla nas.
 

 
Nie warto być inteligentnym. Przecież to głupi ma zawsze szczęście.
 

 
Teraz dzień jest jak sen, a ziemia lekka, lewituj.
 

 
Jest pokusą która namieszała w moim życiu jak łyżeczka w szklance herbaty.
 

 
Porcja ciepłych złudzeń przenika do serc.
 

 
Lubię Cię trochę bardziej, niż powinnam.
I to mnie gubi.
 

 
Szczęście.?
Kwestia podejścia.
 

 
Słowami też można dotykać.
Nawet czulej niż dłońmi.
 

 
Już nie rośnie tętno i wszystko mi jedno.